zwykła czcionka większa czcionka drukuj
szukaj

Dzieło niedocenione

"Opera Paria - pisał Moniuszko - ma bardzo wdzięczną tenorową rolę i [...] jest bez zaprzeczenia najudatniejszą z moich - tak przynajmniej chce mieć sąd ludzi kompetentnych."1

Paria OPERA NA ZAMKU Szczecin

Partyturę swojego dzieła kompozytor tworzył przez dziesięć lat, pokładając w "Parii" ogromne nadzieje i wiarę, że osiągnie światowy sukces. Wzorował się na tragedii, "Le Paria", francuskiego pisarza Casimira Delavigne'a, którą był zafascynowany, i którą samodzielnie przetłumaczył. Porusza ona problem niesprawiedliwości w społeczeństwie XVI-wiecznych Indii. Stanisław Moniuszko, uznawany za kompozytora narodowego, miał tworzyć utwory z polską, patriotyczną nutą i tego właśnie oczekiwali od niego ówcześni odbiorcy sztuki. "Paria" natomiast odbiegała od oczekiwań krytyków, gdyż miała charakter globalny, a jej akcja rozgrywała się w Indiach - a nie w Polsce.

11 grudnia 1869 roku w Warszawie miała miejsce prapremiera opery. Jednak po sześciu spektaklach zeszła z afisza, a Moniuszko nie mógł zrozumieć, dlaczego nie zyskała ona aprobaty rodaków.

Paria OPERA NA ZAMKU Szczecin

"Paria" to dzieło niejednoznaczne, rozbudowane, kontrowersyjne i zarazem... niedocenione. "Posiada logiczne i uniwersalne w treści libretto napisane przez Jana Chęcińskiego, stwarza efektowne możliwości inscenizacyjne, ma duże sceny chóralne, specjalne numery baletowe, czytelne postaciowo i atrakcyjne wokalnie partie głównych czterech solistów, interesującą instrumentację, a nade wszystko zgrabną i zwartą budowę, jednak nie zachwyciło współczesnych mu Polaków" - pisze w materiałach prasowych Warcisław Kunc, który objął kierownictwo muzyczne w inscenizacji "Parii". Przyczyny tego dopatruje się w braku czytelnych patriotycznych akcentów oraz, o dziwo, rozwiniętym pod względem harmonicznym języku muzycznym dzieła. Być może było to za dużo dla przeciętnego odbiorcy. Stanisław Moniuszko znał biegle pięć języków, a swoje dzieło tworzył przez dziesięć lat już jako dojrzały i w pełni świadomy swych możliwości artysta. Było ono zwieńczeniem jego dorobku, a fascynacja tragedią Delavigne'a miała przełożenie na ogromne zaangażowanie, które włożył w pracę nad swoją nie do końca docenioną operą.

Oglądając poznańską "Parię", można zachwycić się cudowną scenografią autorstwa Mariusza Napierały. Stroje i oświetlenie są zachowane w tonacji granatu i srebra. Stwarza to niebywały klimat i wzniosły nastrój. W jednym z aktów ku górze wznosi się ruchomy, duży podest, a w połączeniu z muzyką scena ta daje mocny efekt i zapada w pamięć. Tomasz Kuk w roli tytułowej prezentuje niesamowity popis swoich możliwości wokalnych. Niestety kwestie postaci brzmią niewyraźnie, co nieco zuboża odbiór.

W sezonie 2004/2005 Opera na Zamku w Szczecinie zrealizowała nagranie "Parii" i wydania jej w formie CD, co jest pomysłem nowatorskim, ponieważ nikt wcześniej tego nie zrobił. Opera szczecińska ponadto obrała sobie za cel stworzenie pełnej dyskografii dzieł operowych Stanisława Moniuszki, co stanowi świetną promocję twórczości naszego "muzycznego wieszcza".

Patrycja Kowalczyk
Teatralia Poznań
22 lutego 2011

1 Stanisław Moniuszko, oprac. Jan Prosnak, Kraków 1968, s. 144.

Opera na Zamku (Szczecin)
Stanisław Moniuszko
"Paria"
reżyseria: Adam Opatowicz
scenografia: Mariusz Napierała
kierownictwo muzyczne: Warcisław Kunc
choreografia: Natalia Fedorowa
przygotowanie chóru: Małgorzata Bornowska
libretto: Jan Chęciński
obsada:
Tomasz Kuk - PARIA
Paweł Wolski - RATEF
Janusz Lewandowski - AKEBAR
Katarzyna Hołysz - NEALA
Leszek Skrla - DŻARES
Joanna Tylkowska - BRAMINKA
Tomasz Łuczak - BRAMINI
Spektakl Jubileuszowy z okazji 100-lecia Teatru Wielkiego w Poznaniu
Prezent od Opery na Zamku w Szczecinie
Prezentacja: 30 października 2010 r.

© "teatralia" internetowy magazyn teatralny 2008 | kontakt: | projekt i administracja strony: | projekt logo:
SITEMAP