zwykła czcionka większa czcionka drukuj
szukaj

Listopadowo

Listopad - czas, gdy wieczory są długie, a my mamy dużo czasu na myślenie o naszym życiu. Justyna Jasłowska refleksje na temat swojego życia zawarła w spektaklu "November", którego pokaz odbył się podczas III Maat Festivalu w ramach Konfrontacji Teatralnych w Lublinie.

Inspiracją do powstania spektaklu była powieść "Pani Dalloway" Virginii Woolf. Rzecz o podejmowanych wyborach, niespełnionych marzeniach i straconych szansach. Dość trudna w lekturze - pisana techniką strumienia świadomości. Jak taką inspirację oddać za pomocą tańca? Justyna Jasłowska, która występuje tu jako tancerka, choreografka, autorka koncepcji przestrzeni i światła przy konsultacji artystycznej Wojciecha Mochnieja, znalazła sposób.

November JUSTYNA JASŁOWSKA

"November" jest świetnie dopracowany wizualnie - całość utrzymana jest w trzech kontrastujących ze sobą barwach. Jasłowska, ubrana w czarną koronkową bluzkę i legginsy, z ustami wyzywająco pomalowanym na czerwono, w czerwonych szpilkach, porusza się po dużej przestrzeni białej podłogi (dodatkowo kreowanej także światłem). Jej ruchy początkowo przypominają pełzanie, potem tancerka wstaje, by wykonywać serie wciąż powtarzanych, zasadniczo jednak dość prostych ruchów. Z upływem spektaklu trwającego około 40 minut jej ruchy stają się coraz bardziej swobodne. Jej droga po scenie przypomina życie - dużo chodzenia, monotonnych powtórzeń, zdarzają się też upadki. W międzyczasie artystka zrzuca buty, jakby chciała się pozbyć narzuconego jej jarzma, czegoś, co ją krępuje. Powtarza także gest odgarniania włosów z twarzy, jakby chciała zmierzyć się z rzeczywistością, spoglądając prosto w twarz jej przeciwnościom. Unika jednak wyraźniej narracji czy konkretnie opowiadanej historii.

Do tej pory Justyna Jasłowska, tworząc spektakl, wykorzystywała jedynie ruch, światło i muzykę. Tym razem do współpracy zaprosiła Tomasza Dymka, czyli lubelskiego freestylera Dolara. Wydaje mi się jednak, że nie było to do końca dobrym pomysłem. Teatr oparty na ruchu nie potrzebuje dosłownego komentarza, a dzięki głośno wyrapowanym tekstom, m.in. na temat "życia na dnie", spektakl stawał się zbyt literalny i narzucający interpretację. I niestety podczas dwóch wykonanych piosenek wydawało się, że tancerka pozostaje w tym czasie w tle i nie zwraca się uwagi na jej taniec, skupiając się na postaci ubranego w hip-hopowym stylu Dolara. A szkoda, bo choreografia Jasłowskiej w "November" jest naprawdę interesująca.

Z drugiej strony to ciekawa zabawa formą, bo rzadko się zdarza, by w spektaklu opartym na ruchu muzyka była tworzona na żywo przez rapera. Warto docenić tę lokalną współpracę artystów związanych z Lublinem, zwłaszcza, że spektakl powstał w ramach konkursu Rezydencja/Premiera 2011, organizowanego przez Gdański Klub Żak, którego laureatką została właśnie Justyna Jasłowska.

Wioleta Rybak
Teatralia Lublin
7 listopada 2011

Justyna Jasłowska
"November"
reżyseria, choreografia, taniec, koncepcja przestrzeni, światła: Justyna Jasłowska
konsultacja artystyczna: Wojciech Mochniej
utwory na żywo: Tomasz Dymek (Dolar)
premiera: 16 października 2011 r., Gdańsk.
XVI Festiwal Konfrontacje Teatralne, III Maat Festival: Peryferie ciała, 15-22 października 2011 r., Lublin.

© "teatralia" internetowy magazyn teatralny 2008 | kontakt: | projekt i administracja strony: | projekt logo:
SITEMAP