zwykła czcionka większa czcionka drukuj
szukaj

I że Cię nie opuszczę aż do śmierci...

Spektakl o tym, co się wydarzyło, zanim Winnie znalazła się w kopcu. Można sparafrazować słowa głównej bohaterki: postaci dramatu nie znajdują się w środku kopca bez wyraźnego powodu. A przecież Winnie chyba nie dała swojemu dramaturgowi powodu, by ten zamknął ją w kopcu... Jakie słowa i jakie zdarzenia doprowadziły nas do patowej sytuacji z tekstu irlandzkiego dramaturga?

Zielona trawa, rozwijana przez nowożeńców, powinna nas zaprowadzić do rzeczywistości, w której spełnią się ich nadzieje. Oto właśnie teraz konstytuują swoje wspólne życie. To trochę jak podbijanie nowego, nieznanego lądu. Trzeba teraz skumulować siły, by ramię w ramię stawić czoła czekającym przeciwnościom. W trawie, wyrastającej ze struktury zielonego dywanu, zawarte były wszystkie ich marzenia i pragnienia, z których żadne się nie spełni. Oni jednak jeszcze o tym nie wiedzą. Akt zerowy był pierwszym przejściem nowożeńców przez próg. Jeszcze wszystko było możliwe. Jeszcze w ich oczach paliła się gotowość, by bez chwili rozwagi - wskoczyć w tę przyszłość na głowę.

Szczęśliwe dni. Akt zerowy SCENA LAMELLI Kraków

Coś jednak pękło. Gdzieś został popełniony błąd. Może jedna ze stron chciała zbyt wiele? Pewnego dnia okazało się, że kolejne poranki niczym się od siebie nie różnią, co gorsza, niczym nie przypominają tych z samego początku... Zaczynają się próby powrotu do... aktu zerowego. Ona nie rozumie, coś się stało, ale nawet nie umie tego nazwać. Z coraz większą natarczywością próbuje odnaleźć kogoś bliskiego w osobie siedzącej tuż obok. Bezsilność prowadzi do frustracji, frustracja do agresji... Agresji wobec obojętności. Nie ma powrotu do punktu wyjścia, dywan jest już rozłożony. A przecież kiedyś tyle ich łączyło... Gdzie to jest? Może zawieruszyło się w bałaganie torebki? Może wystarczy... sięgnąć jej dna, by znaleźć wątek prowadzący do początku?

Stanęliśmy wobec paradoksu, że to nie w przyszłości, a w przeszłości - wszystko może się zdarzyć. Może "Szczęśliwe dni" znalazły swoje miejsce w przeszłości, którą teraz możemy odtwarzać? "Dlaczego nie możemy pamiętać tylko szczęśliwych dni, takich jak ten?" Czemu w bałaganie prywatności znajdujemy przedmioty, które przypominają nam o deszczowych dniach, których wspomnienie wywołuje niepokój? Dawne znajomości przewijają się między słowami, ale towarzyszy im spokój, ponieważ już nigdy nie spotkamy tych ludzi. Może to i lepiej?

Martyna Krzysztofik. Żeby pisać o takiej osobowości aktorskiej, należałoby używać tylko rzeczowników i przymiotników, które miałyby w swoim brzmieniu wykrzyknik. Ma w sobie aktorski impet, który pozwala jej zagarnąć przestrzeń. Świetne wyczucie rytmu i umiejętność rozkładania akcentów. Obok niej najwierniejszy towarzysz: Łukasz Stawowczyk. Zahukany, zagadany, wciągnięty w wir osobowości Winnie. Ale przecież gdy, unosi głowę, by wypowiedzieć tych parę słów tekstu, jego obecność dopełnia strukturę. Jest kapitalna różnica pomiędzy byciem usuniętym w cień, a graniem usuniętego w cień lub też graniem osoby, której bardziej odpowiada usunięcie się w cień. Różnica jest tutaj bardzo trudna do wychwycenia. Było coś elektryzującego w momentach, gdy światło reflektorów skrzyło się w oczach i uwaga wszystkich skupiona była wyłącznie na nim. Co się działo wtedy z Winnie? Nikt nie byłby w stanie powiedzieć. Z genialnym wyczuciem Martyna Krzysztofik wycofywała się, oddając mu sceniczne pole walki, które mógł wypełnić swoją obecnością. Aktor zawsze z trudem znosi "nie-bycie" na scenie. Wszystkie mięśnie trwają w napięciu na możliwość działania, a on spokojnie czekał i w idealnym momencie zaczynał mówić, szeptać, poruszać ustami, nie mogąc wydobyć głosu.

Przecież to on usypał ten kopiec...

Olga Śmiechowicz
Teatralia Kraków
Nr 9 (9)
5 marca 2012

Scena Lamelli (Kraków)
Martyna Lechman
"Szczęśliwe dni. Akt zerowy"
reżyseria i inscenizacja: Krzysztof Popiołek
muzyka: Jonasz Sołtyk
obsada: Martyna Krzysztofik, Łukasz Stawowczyk
pokaz: 13.01.2012
premiera: czerwiec 2011 r., PWST Kraków

© "teatralia" internetowy magazyn teatralny 2008 | kontakt: | projekt i administracja strony: | projekt logo:
SITEMAP