Warszawska, wigilijna taksówka

Gdyby Igor Gorzkowski nie zainspirował się filmem Willa Kerna "Chicago Cab", przedstawiającym jeden dzień z pracy taksówkarza, nie powstałaby "Taksówka", a my nie dowiedzielibyśmy się, jak ciekawy jest najzwyklejszy - na pozór - człowiek.

Warszawa, 24 grudnia, taksówkarz Piotr (Witold Korzeniewski) w przedświątecznej gorączce rozwozi ludzi - na zakupy, na dworzec, do rodziny na kolację. Cały czas towarzyszy mu audycja radiowego DJ'a (Bartosz Mazur), który próbuje rozładować stres, jaki towarzyszy w przygotowaniach do świąt, organizując szereg konkursów. Zdaje się jednak, że mało kto słucha w tym dniu radia - nikt, z wyjątkiem znerwicowanego słuchacza, proponującego, aby ta audycja jak najszybciej się zakończyła, nie odpowiada na jego pytania.

"Taksówka"

Z usług Piotra korzysta bardzo wielu ludzi. W całym spektaklu pojawia się ich co najmniej kilkunastu, a we wszystkie postaci brawurowo wcielają się Anna Sroka i Sławomir Grzymkowski. Pojawia się zwariowana dziewczyna, studiująca w stolicy, robiąca po drodze zdjęcia, starsze małżeństwo wybierające się na zakupy, kobieta, która właśnie dowiedziała się, że jest w ciąży, mężczyzna z prezentami, jadący na kolację do rodziny, kosmetyczka, dziewczyna z łyżwami, polskie małżeństwo, które po wyemigrowaniu do USA straciło ojczysty akcent, mężczyzna koło trzydziestki, który odwozi kochankę, aby spotkać się z żoną i kupić córkom prezenty, a nawet święty Mikołaj z puszką piwa, czy wielkanocne zajączki, jadące na imprezę do podwarszawskiej Magdalenki, czy znany już nam DJ. Każda z osób to oddzielna, ciekawa historia. I mimo że widzimy ich przez kilka minut, możemy dostrzec, co dzieje się w ich wnętrzu, jacy są naprawdę.

Scenografia, będąca dziełem Michała Kałużnego i Marcina Ziemnickiego, to szkielet samochodu z anteną, kierownicą oraz siedzeniami dla kierowcy i pasażerów. Za nim, na ekranie, wyświetlany jest film, będący niejako zapisem tego, co widzi się, jadąc w samochodzie. Daje to niesamowite wrażenie, że owa taksówka naprawdę jeździ po mieście.

Na uwagę zasługują także kostiumy przygotowane przez Magdalenę Dąbrowską i Magdalenę Milik, idealnie dobrane do postaci - kosmetyczka ma różowe wdzianko, żona eleganckie futerko i ciemne okulary, pani z USA płaszczyk w panterkę.

Spektakl jest rewelacyjny. Aktorzy prezentują wysoki poziom. A reżyserowi możemy być wdzięczni, bo udowodnił, że nikt, tak jak pasażerowie taksówki Piotra, nie jest nudny, zwykły, przeciętny, a raczej ciekawy, nietuzinkowy, niekiedy nawet fascynujący.

Warto wspomnieć, że produkcja ta w 2006 roku została wyróżniona w Ogólnopolskim Konkursie na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej, a także w rankingu "Teatru" - Najlepszy, Najlepsza, Najlepsi w sezonie 2005/2006, w kategorii najlepsze przedstawienie teatru alternatywnego.

Joanna Jaciuł
Teatralia Olsztyn
7 kwietnia 2009

Studio Teatralne Koło w Warszawie
"Taksówka"
tekst inspirowany scenariuszem Willa Kerna do filmu "Chicago Cab"
reżyseria: Igor Gorzkowski
scenografia: Michał Kałużny, Marcin Ziemnicki
kostiumy: Magdalena Dąbrowska, Magdalena Milik
obsada: Anna Sroka, Sławomir Grzymkowski, Wiktor Korzeniewski, Bartosz Mazur
prapremiera: 2 grudnia 2005 r.
XVII Olsztyńskie Spotkania Teatralne, 21-29 marca 2009 r., Teatr im. S. Jaracza w Olsztynie

© "teatralia" internetowy magazyn teatralny 2008 | kontakt: | projekt i administracja strony: | projekt logo:
SITEMAP