Rzecz o rumuńskim chłopcu

Teatr jako twór uniwersalny porusza problemy dotykające współczesnego człowieka oraz kwestie dotyczące dzisiejszego świata. Reżyser Radu Afrim pokazuje nam wycinek życia młodego chłopaka Maksa, codziennie narażonego na przemoc płynącą z otoczenia.

Plastelina TEATRUL TOMA CARAGIU Ploiesti RUMUNIA

"Plastelina"

"Plastelina" została uznana przez krytyków za jeden z pięciu najlepszych spektakli roku 2005 w Rumunii. Główny bohater Maks, kreowany przez Alina Teglaşa, to sierota z Kazania. Na co dzień mieszka z babcią, chodzi do szkoły, spotyka się z przyjacielem Aleksem i lepi z babcią figurki z plasteliny. Plastelina jest rozrywką, zabawą i ucieczką od jego - raczej szarej - rzeczywistości. Alin Teglaş tworzy postać smutną, wzbudzającą matczyne uczucia, kruchą, niewinną i wzruszającą. W szkole wygłupia się niczym zwyczajny młody chłopak, ale nie jest na tyle silny, by przeciwstawić się dwuznacznym zachowaniom nauczycielki Ludmiły. W tej roli Raluca Zamfirescu. Postać barwna i charakterystyczna, która próbuje być straszna i groźna, co jej nie wychodzi, bo raczej jest zabawna. Elena Popa jako babcia Maksa tworzy rozbudowaną, złożoną kreację. Swoim ochrypłym głosem czasem próbuje śpiewać, nie zawsze rozumie, co się do niej mówi, pije albo pali, a w tym wszystkim wspiera Maksa. Na młodego chłopaka przemoc spada jak grom z jasnego nieba; molestowany przez prostytutkę, zgwałcony przez mężczyznę, pobity przez kolegów Aleksa. Jednak zamiast przeciwstawiać się złu, godzi się na nie, wręcz przywyka do poniżania i bólu.

Na scenie stale obecne są fotografie Maksa, ale nie tego, którego poznajemy, lecz uśmiechniętego, radosnego i cieszącego się życiem. Tak być powinno według praw młodości, ale happy endu nie będzie. Poza dużymi zdjęciami szczęśliwego Maksa, scenografia jest minimalistyczna: stół, krzesła i przewijające się figurki z plasteliny. Raczej ciemne oświetlenie, poza zieloną poświatą towarzyszącą pojawianiu się ducha Spiry. Spektakl zaczyna się sceną pogrzebu Spiry, kolegi Maksa. Jego duch pojawia się w momentach, gdy Maks jest bity i poniżany. Ma szansę umrzeć i znaleźć się po tamtej stronie, ale odmawia... Do czasu, bo "Plastelina" rozpoczyna się sceną pogrzebu i tak też się kończy...

Patrycja Kowalczyk
Teatralia Poznań
21 kwietnia 2009

Teatrul Toma Caragiu z Ploieşti (Rumunia)
"Plastelina"
wg Wasilija Sigariewa
reżyseria, efekty dźwiękowe i fotografie sceniczne: Radu Afrim
scenografia: Ştefan Caragiu
muzyka: Vasile Mihăilă
światła: Ion Marin i Ion Creţu
rysunki i butaforia: Iulian Tăsică
przedmioty z plasteliny: Iris Spiridon
obsada:
Alin Teglaş, Madalin Mandin, Elena Popa, Raluca Zamfirescu, Andrei Vasluianu, Karl Baker, Ioan Coman, Otilia Pătraşcu, Mihaela Popa, Dragoş Câmpan, Lucia Ştefănescu, Florica Dinicu, Cristina Moldoveanu, Constantin Cojocaru, Tudor Smoleanu, Carmen Ciorcilă, George Angelescu, Mircea Dragomir
premiera: 21 listopada 2005 r.
Spektakl w ramach II Europejskich Spotkań Teatralnych "Bliscy Nieznajomi" zorganizowanych przez Teatr Polski w Poznaniu.

© "teatralia" internetowy magazyn teatralny 2008 | kontakt: | projekt i administracja strony: | projekt logo:
SITEMAP