Holoubek wielkim aktorem był

6 marca to kolejna "czarna" data w historii teatru polskiego. Dziś mija rok od śmierci Gustawa Holoubka, będącego niewątpliwie jedną z najwybitniejszych postaci sceny polskiej. Niesamowity aktor, świetny reżyser, niezapomniany dyrektor i działacz teatralny, który zapisał się w historii zarówno dzięki temu, jaki był oraz temu, co zrobił dla sztuki.

Gustaw Holoubek DZIADY

Gustaw Holoubek w "Dziadach" Kazimierza Dejmka

Jego ojcem był Czech, który osiedlił się w Polsce po I wojnie światowej i ożenił z owdowiałą Polską z Krakowa. Gustaw Holoubek uczestniczył jako ochotnik w kampanii wrześniowej, był później jeńcem dwóch obozów, czego pamiątką była gruźlica, z którą zmagał się wiele lat. Po wojnie, w 1947r. ukończył studia w Państwowym Studium Dramatycznym (przekształconym później na Państwową Wyższą Szkołę Teatralną). Studiował m.in. z Andrzejem Szczepkowskim, natomiast duży wpływ wywarł na niego Władysław Woźniak.

Debiutował małymi rólkami komediowymi. W sezonach 1954/55 i 1955/56 był kierownikiem artystycznym Teatru Śląskiego im. Stanisława Wyspiańskiego. Jako reżyser debiutował w 1954r. "Norą" Ibsena, gdzie grał też rolę doktora Ranka. W 1953r. debiutował w filmie "Żołnierz zwycięstwa" w reż. Wandy Jakubowskiej, wcielając się w postać Feliksa Dzierżyńskiego. Pierwszą ze znaczących postaci filmowych była jego rola Kuby w "Pętli" w reż. Wojciecha Jerzego Hasa, ponadto wielką kreacją była rola Don Pedro Velasqueza w "Rękopisie znalezionym w Saragossie" oraz doktora Gotarda w "Sanatorium pod klepsydrą". Był także autorem scenariusza i realizatorem filmu na podstawie "Mazepy" Słowackiego. Oprócz tego ściśle współpracował z Tadeuszem Konwickim.

Tadeusz Konwicki i Gustaw Holoubek

Tadeusz Konwicki i Gustaw Holoubek

Od 1958r. przebywał w Warszawie, gdzie był związany kolejno z Teatrem Polskim, Dramatycznym i Narodowym. W 1981r. został wybrany honorowym prezesem Związku Artystów Scen Polskich. Jako aktor stanowił wielką indywidualność, podporządkowując sobie interpretowane przez siebie postaci. Do jego największych osiągnięć należą m.in. Edyp ("Król Edyp", reż. Ludwik Rene, 1961), Ryszard II ("Król Ryszard II", reż. Henryk Szaletyński, 1964) oraz Konrad w "Dziadach", wyreżyserowanych w 1967r. przez Kazimierza Dejmka, gdzie kreacja Holoubka wpłynęła znacząco na wymowę spektaklu i jego oddźwięk w społeczeństwie. Grane przez niego postacie to przede wszystkim jego fascynacje intelektualne. Zarówno w interpretacji aktorskiej, jak i reżyserskiej, zachowywał pełen dystans do sztuki, nie wyrzekając się przy tym własnej, romantycznej gwałtowności i entuzjazmu. W klasyce poszukiwał niepokojów i namiętności, nękających współczesnego człowieka, a w dramacie współczesnym - uniwersalizmu.

Gustaw Holoubek, pełniąc funkcję dyrektora teatru, starał się, by w repertuarze przeważały sztuki współczesne, zapraszał też wybitnych reżyserów, jak np. Dejmek czy Jarocki. Swoją działalność pedagogiczną rozpoczął w przyteatralnym Studiu w Katowicach, kontynuował w warszawskiej PWST. Ponadto dążył do stałego podnoszenia autorytetu zarówno w życiu teatralnym, jak i społecznym. Artysta ten otrzymał tak ważne odznaczenia jak: Sztandar Pracy I i II klasy, Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski oraz odznakę Zasłużonego Działacza Kultury.

Sam Holoubek mówił o swojej profesji w ten sposób: "... z pomocą zawodu określić samego siebie. Skorzystać z okazji, jaką może być każda rola, żeby powiedzieć to, co ja osobiście mam do powiedzenia za pomocą takiej czy innej postaci; powiedzieć, jaki jest mój pogląd na świat, na życie, na moralność, jaka jest moja estetyka". I tej zasady trzymał się do końca.

Joanna Marcinkowska
Teatralia Zielona Góra
6 marca 2009

Rocznica śmierci Gustawa Holoubka

© "teatralia" internetowy magazyn teatralny 2008 | kontakt: | projekt i administracja strony: | projekt logo:
SITEMAP