60 lat minęło... Od amatora do aktora

Rok 1949 to data przełomowa na kartach historii Polski. To właśnie w tym roku powstaje ZBOWiD, rozpoczyna się nowa epoka - socrealizm. Jednakże dla elblążan ten rok był wyjątkowy z innego powodu. To wtedy pierwszy raz elbląska widownia mogła oglądać stricte profesjonalny spektakl, a w role bohaterów wcielili się zawodowi aktorzy, licznie osiedlający się na naszych ziemiach.

Tegoroczna, już sześćdziesiąta rocznica zastąpienia amatorskich wyczynów zawodowymi kreacjami zbiega się z 70-tą rocznicą wybuchu II wojny światowej. Oba jubileusze są ważne, mimo iż jeden lokalny, a drugi krajowy. Do przełomu doszło 26 września 1949 roku. W sali Szkoły Podstawowej numer 3 przy ulicy Agrykola wystawiono sztukę "Pan Jowialski" Aleksandra Fredry z Ludwikiem Solskim w roli głównej, która stała się zwiastunem nadchodzącej rewolucji teatralnej.

T jak trudności

Elbląską scenę powołano z inicjatywy Władysława Surzyńskiego, ówczesnego dyrektora Teatru im. Stefana Jaracza w Olsztynie. Było to zadziwiające, bowiem kuratelę nad nim otrzymał Gdańsk. Właściwe otwarcie nastąpiło niecały rok później, 2 września 1950 roku. Zazwyczaj prezentowali się tu aktorzy z olsztyńskiego teatru. Rozpoczęcie nowego etapu kulturowego przypadło na trudny okres realizmu socjalistycznego. Aktorzy pod przymusem cenzury i władz panujących mieli za zadanie kształtowanie w społeczeństwie aprobaty dla panującego ustroju politycznego. Ostrożnie dobierano repertuar, wystawiając sztuki tylko polskich artystów i czasem również radzieckich, stawianych jako wzór do naśladowania. Jedynymi udanymi w tym czasie przedstawieniami, akceptowanymi przez widownię były "Odwety" Leona Kruczkowskiego oraz "Wczoraj i przedwczoraj" Aleksandra Maliszewskiego. Wydawać by się mogło, że w takim ucisku rozwój jest niewskazany, wręcz niemożliwy. Nie dla elblążan.

E jak ewolucja

Teatr w Elblągu

Do zmian, mimo panującej cenzury, doszło już w 1956 roku za sprawą nowego dyrektora, Aleksandra Sewruka, wybitnego aktora, niebojącego się wprowadzania nowości i prób kończących się fiaskiem. Zainteresowanie teatrem w społeczeństwie wzrosło po przekazaniu elbląskiej filii przy Placu Jagiellończyka w użytkowanie elbląskiemu środowisku artystycznemu. Elbląska filia Teatru im. Stefana Jaracza w Olsztynie istniała do końca sezonu 1974/1975. Od kolejnego sezonu działał już Teatr Dramatyczny, zachowujący tę nazwę po dziś dzień. Ten okres renowacji i budowania kolebki dla przyszłych pokoleń przypadł pod dyrekcją Jacka Grucy.

A jak aktorzy/amatorzy

Na zgliszczach odbudowywanego miasta aktorzy-amatorzy mieli wyjątkowo trudne zadanie tworzenia sztuki z niczego, zaszczepienia zalążka kultury w społeczeństwie. To przez nich i dzięki nim istniejemy dziś jako licząca się na arenie krajowej i międzynarodowej jednostka kulturalna. Warto zaznaczyć, iż w zespołach amatorskich przed rokiem `49 także występowali zawodowcy. Był nawet czas, gdy na terenie Elbląga istniały dwa teatry - na stałe zakorzeniony amatorski, oraz gościnnie występujący, zawodowy z Olsztyna.

T jak teraźniejszość

Dziś mija 60 rocznica inauguracji sceny zawodowej w teatrze w Elblągu. Od tamtych wydarzeń wiele się zmieniło, lecz duch i zapał do pracy naszych aktorów pozostał bez zmian. Obecna kadra zawodowa prezentuje się bardzo okazale i profesjonalnie w każdym calu. Coraz częściej i z coraz większą fetą organizowane są festiwale jednoczące na scenie aktorów z całej Polski, ale także z zagranicy, bowiem odwiedzają nas teatry m.in. z Białorusi, Rosji, Ukrainy, Austrii. Obecny dyrektor dba o rozwój kultury w naszym mieście, sprawdza się znakomicie również jako aktor. Teatr stał się integralną częścią społeczeństwa poprzez liczne inicjatywy społeczne, szczególnie te dla dzieci i młodzieży, przybliża teatr ludziom, jednoczy ich ze sobą, sprawia, że każdy czuje się tak samo ważny i wyjątkowy. Pokazuje, że teatr i sztuka są dla wszystkich, nie tylko dla warstw uprzywilejowanych. Otwiera się na wszystkich i wciąż prężnie się rozwija, będąc znakomitą wizytówką dla naszego miasta.

R jak rywalizacja

Cenimy sobie jakość, a nie ilość, a nasze spektakle stoją na wysokim poziomie merytorycznym, estetycznym. Elbląski teatr jest wyposażony w najwyższej jakości sprzęt nagłaśniający i oświetlenie. Może pochwalić się również jedną z największych dużych sal teatralnych w Polsce. Istniejemy jako odrębna jednostka, całkiem niezależna pomiędzy ośrodkami teatralnymi w Trójmieście, a stolicą województwa - Olsztynem. Wciąż współpracujemy z innymi teatrami i pozostajemy z nimi w przyjaźni.

Dyrekcji, administracji a przede wszystkim aktorom życzymy dalszych sukcesów na arenie lokalnej, krajowej, jak i międzynarodowej.

Dorota Piotrowicz
Przysposobienie Krytyczne (Olsztyn)
26 września 2009

Bibliografia:
"20 lat sceny w Elblągu Teatru im. Stefana Jaracza Olsztyn-Elbląg 1949-1969" wyd. Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w Elblągu i Teatr im. Stefana Jaracza w Olsztyn-Elbląg, red. Bohdan Dzitko.
Magdalena Dubiella-Polakowska, "Życie społeczne Elbląga w latach 1945-2000", Elbląg 2002.
"Rocznik Elbląski" tom 4, Polskie Towarzystwo Historyczne, oddz. W Elblągu, Elbląg 1969 red. Marian Biskup.
"Rocznik Elbląski" tom 21, Biblioteka Elbląska im. Cypriana Norwida, red. Andrzej Groth, Elbląg 2008.
Ryszard Tomczyk, "Bedeker Elbląski", Gdańsk 2000.

60. rocznica inauguracji polskiej, zawodowej sceny w Elblągu.

© "teatralia" internetowy magazyn teatralny 2008 | kontakt: | projekt i administracja strony: | projekt logo:
SITEMAP