Scenograf klasycznie współczesny

(...) w imię tradycji robi się zły teatr. To słowo nigdy do niczego dobrego w teatrze nie służyło. (...) jesteśmy skazani na współczesność. Nie rozumiemy jej, bo jesteśmy w środku, ale nie możemy nie być współcześni. Natomiast współczesność jako słowo, jako hasło, wiąże się właśnie z nonkonformizmem w stosunku do mody. Musimy po prostu 'dla zachowania twarzy' odnosić się do niej z pewną dozą nieufności, co nie znaczy, żebyśmy za tą modą nie podążali.

(Jan Kosiński, "Teatr" 1966, nr 1)

Piękno i rozmach - te dwa słowa pojawiały się najczęściej przy opisach jego scenografii. Czasami rozbijał scenę na kilka planów, kondygnacji. Dla uzyskania odpowiedniego efektu korzystał nawet z proscenium. Jednocześnie nigdy nie kwestionował dobrodziejstw sceny pudełkowej. Z łatwością przenosił widza w dowolnie wybrane przez reżysera "tu i teraz". Gardził efekciarstwem, a także nie podążał za aktualnymi trendami, w związku z czym przylgnęła do niego etykieta "klasyka". Dziś mija 35. rocznica śmierci wybitnego polskiego scenografa Jana Kosińskiego.

Kosiński urodził się 29 czerwca 1916 roku w Warszawie. Studiował na warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych i Państwowym Instytucie Sztuki Teatralnej, gdzie teatralnego fachu uczył się od najlepszych - malarstwo studiował u Mieczysława Kotarbińskiego, scenografię u Władysława Daszewskiego, zaś reżyserię u Leona Schillera. Bardzo szybko jego talent został dostrzeżony i doceniony. Przygotowane przez Kosińskiego makiety i projekty kostiumów do "Elektry" Hugo von Hofmannsthala w reżyserii Bronisława Horowicza, już w 1937 roku zostały nagrodzone złotym medalem na Międzynarodowej Wystawie Sztuki i Techniki w Paryżu.

Jako scenograf Jan Kosiński zadebiutował 5 marca 1937 roku w warszawskim Teatrze dla Młodzieży, przedstawieniem "Czarodziejka" J. Mangera. Przed wojną współpracował z poznańskim Teatrem Polskim, gdzie przygotował aż 20 dekoracji, głównie do lekkiego, komediowego repertuaru, który sam kiedyś nazwał "idiotycznym". Swoją pracę z tego okresu podsumował zaś jako: "przemalowywanie tych samych standardowych ścian". W poszukiwaniu nowych inspiracji i doskonalenia swoich umiejętności, w 1938 wyjechał na półroczne stypendium do Paryża. Po powrocie do kraju Kosiński miał podjąć pracę w teatrze w Łodzi, plany te jednak pokrzyżowała mu wojna.

Jan Kosiński

Jan Kosiński

Mimo że nastały ciężkie czasy okupacji, Kosiński nie zrezygnował z pracy dla polskiej sztuki. W Warszawie starał się brać aktywny udział w konspiracyjnym życiu teatru. Współpracował z Teatrem Żołnierskim Biura Informacji i Propagandy AK prowadzonym przez Bohdana Korzeniowskiego, a także organizował przedstawienia w prywatnych mieszkaniach. We własnym domu wystawił między innymi "Irydiona" Zygmunta Krasińskiego. Był również dziennikarzem polskiej prasy podziemnej, gdzie pisał pod pseudonimem Antoni Dziadek. Niewiele brakowało, by trafił do obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu. Na szczęście pociąg, w którym się znajdował, nie dotarł na miejsce.

Po wojnie Jan Kosiński współpracował z teatrami w Katowicach, Krakowie, Łodzi i Poznaniu. Ważniejsze scenografie z tego okresu stworzył on do: "Zemsty" Aleksandra Fredry w reżyserii Horzycy (1945), "Orfeusza" Anny Świrszczyńskiej w reżyserii Władysława Woźniaka (1946), "Homera i Orchidei" Tadeusza Gajcego w reżyserii Józefa Wyszomirskiego (1947), "Szklanej menażerii" Tennessee Williamsa w reżyserii Erwina Axera (1947), czy inspirowane architekturą XVI i XVII-wiecznej Francji dekoracje do "Fedry" Jeana Racine w reżyserii Horzycy (1949) oraz nawiązujące do przestrzeni sceny teatru elżbietańskiego "Hamleta" Szekspira, również wyreżyserowanego przez Horzycę.

Od lat 50. Kosiński tworzył głównie w Warszawie, gdzie przez pięć lat był też kierownikiem artystycznym w Teatrze Dramatycznym. Wraz z Ludwikiem René przygotował wiele ważnych inscenizacji, żeby wspomnieć tylko dekoracje do: "Dobrego człowieka z Syczuanu" (1956) Bertolta Brechta, "Krzeseł" (1957) Eugene Ionesco, "Wizyty starszej pani" (1958) Friedricha Dürrenmatta, "Diabła i Pana Boga" (1960) Jean-Paula Sartre'a, "Króla Edypa" (1961) Sofoklesa, "Kronik Królewskich" (1968) Wyspiańskiego, czy "Życie jest snem" (1969) Calderona. Nie można też pominąć scenografii do jednej z pierwszych powojennych inscenizacji "Dziadów" Adama Mickiewicza, wystawionych w Teatrze Polskim przez Aleksandra Bardiniego w 1955 roku.

W sumie Jan Kosiński przygotował dekoracje do około 170 premier, w których wykorzystał różnorakie techniki artystyczne. Czasami jego scenografie były bardzo rozbudowane, wielopoziomowe, jak na przykład w "Szklanej menażerii", gdzie na malutkiej scenie wybudował dwa pokoje, gmach i ulicę. Innym razem zaznaczał miejsce akcji tylko jakimś charakterystycznym szczegółem czy rekwizytem - np. w "Dobrym człowieku z Syczuanu" na scenie pojawiło się symboliczne drzewo zamiast parku. Kosiński uważał, że tworzący scenografię artysta-plastyk, nie może pracować w oderwaniu od wizji reżysera, a także od poetyki dzieła literackiego. Zawsze starał się więc wprowadzać na scenę elementy scenografii pozwalające określić realia historyczne czy obyczajowe wystawianej sztuki. Zwykle były to jakieś elementy architektury, jak np. kolumna kreteńska w "Elektrze", czy nawiązania do teatru elżbietańskiego w "Hamlecie".

Nazywano go często neorealistą, choć sam skrzętnie unikał tego stwierdzenia. Nie podążał za aktualnymi modami, choć czasami ulegał ich wpływom. Zdecydowanie najlepiej czuł się jednak w repertuarze klasycznym. Za swoje dekoracje był niejednokrotnie nagradzany, w tym Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. Poza scenografiami teatralnymi, Kosiński przygotowywał także dekoracje do spektakli Teatru Telewizji oraz scenografie operowe. Był również znakomitym eseistą i publicystą teatralnym. W 1972 roku ukazała się, bardzo ważna dla polskiej sztuki, książka jego autorstwa pt.: "Kształt teatru". Ostatnim jego dziełem były dekoracje do "Elektry" Jeana Giraudoux w reżyserii Kazimierza Dejmka. Zmarł przedwcześnie 30 września 1974 roku w Warszawie, mając zaledwie 58 lat.

Aleksandra Waśko
Teatralia Trójmiasto
30 września 2009

Bibliografia:
1. http://www.culture.pl/pl/culture/artykuly/os_kosinski_jan
2. http://www.filmpolski.pl/fp/index.php/5113426,2
3. http://www.e-teatr.pl/pl/osoby/7247.html

35. rocznica śmierci Jana Kosińskiego.

© "teatralia" internetowy magazyn teatralny 2008 | kontakt: | projekt i administracja strony: | projekt logo:
SITEMAP